Zintegrowani.pl

W ostatnim dniu starego roku miała miejsce premiera nowego serwisu mającego umożliwić kontakt między sobą osób niepełnosprawnych, a także niepełnosprawnych z pełnosprawnymi – zintegrowani.pl. Witryna powstała pod auspicjami Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji (integracja.org), która patronuje również od lat portalowi niepelnosprawni.pl.

Może i cel szczytny, ale po co tworzyć kolejną witrynę tego typu skoro są lepsze, sprawdzone już miejsca w sieci służące temu samemu, a co równie ważne, ładniejsze w wykonaniu i oferujące dużo więcej możliwości?

Jak zwykle, pierwszą rzeczą, na którą zwraca człowiek uwagę po wejściu na nowy serwis jest jego wygląd. A tu zintegrowani.pl nie powalają na kolana. Serwis jest graficznie prosty aż do bólu i po prostu, najzwyczajniej w świecie nie podoba mi się i to bardzo. Jedyna rzecz, którą mogę zaliczyć na plus to duża czcionka w tekstach (chociaż nie wszędzie ale jest), więc osoby z wadami wzroku nie powinny mieć problemu z ich odczytaniem.

Zintegrowani.pl - strona użytkownika
Zintegrowani.pl - strona użytkownika, jak i cały serwis, od strony graficznej nie powala na kolana

Poza tym, ogólnie panująca szarość, białe bloki z podcieniami, jakoś to do mnie nie przemawia. Wygląda to tak, jakby w ogóle nie pracował przy niej grafik tylko sami informatycy, którzy skupili się na funkcjonalności serwisu. A jeśli o to chodzi to też nie ma się o czym rozpisywać: jest standardowy profil do edycji, galeria zdjęć oraz grupy dyskusyjne, które, tak sądzę, mają być największym atutem serwisu umożliwiającym dyskusję między jego użytkownikami. Jest jeszcze jedna funkcjonalność, która jako żywo przypomina mi Facebooka, czyli tablica, na której może pisać sam właściciel profilu jak i jego goście.

Wracając do strony wizualnej serwisu to w sieci mamy mnóstwo przykładów witryn, które opierają się na minimalizmie: chociażby wszystkie aplikacje Google. Mają w sobie jednak to “coś” co przyciąga użytkownika do korzystania z nich, mimo, że okrojono je z grafiki do granic możliwości. To samo można powiedzieć o wspomnianym już Facebooku, czy naszym polskim GoldenLine, które to serwisy opierają swój wygląd głównie na treści, ale miło się z nich korzysta i chętnie wraca i to właśnie te platformy kontaktowe polecałbym wszystkim, zarówno w celach koleżeńskich jak i zawodowych. W prawdzie ja obecnie nie poszukuję pracy bo ją mam i jestem z niej bardzo zadowolony, ale wiem, że na GlodenLine istnieje kilkanaście grup skierowanych do ludzi niepełnosprawnych, poszukujących pracy lub kontaktów koleżeńskich.

Jakoś tak się składa, że wszystkie serwisy skierowane do osób niepełnosprawnych, na które trafiam są brzydkie. Swego czasu narzekałem na wygląd witryny osobliwi.pl, który na szczęście został poprawiony, teraz ten “kwiatek”. Nie wiem z czego to wynika, czyżby z ograniczonego budżetu na ich wykonanie? Nie wiem jak Wy, ale ja, mimo, że jestem osobą niepełnosprawną, nie chcę być dyskryminowany otrzymując w Internecie witryny brzydsze niż te skierowane do “zdrowych” ludzi. Ma być tak samo i już.

Założyłem sobie profil na zintegrowani.pl z ciekawości i z własnej woli raczej nie będę tam zaglądał bo nie mam po co. Gdyby jednak ktoś chciał do mnie tam zagadać to proszę bardzo. Nie wróżę jednak temu projektowi jakiegoś specjalnego sukcesu (obym się mylił).

A Wam jak się podobają zintegrowani.pl? Założylibyście sobie tam konto? A może już je macie i chcecie się podzielić wrażeniami? Zapraszam do dyskusji.

14 thoughts on “Zintegrowani.pl – dziękuję, nie skorzystam

  1. Panie Piotrze, nieważne jak zaczęli, ważne jak to poprowadzą. Z własnego doświadczenia wiem, że każdy projekt można "wyprowadzić na prostą", a informatyk i grafik… to trochę mało ;)

    1. Tak jak napisałem w artykule, nie życzę serwisowi źle, ale ja w tej chwili nie widzę tam miejsca dla siebie. Znam i koncentruję swoją obecność w sieci na serwisach, które oferują praktycznie to samo a nawet więcej niż zintegrowani.pl i w ładniejszym opakowaniu.

  2. dlaczego? może po prostu po raz kolejny przyszły pieniądze na taki a taki projekt i nieważne, że w innej dziedzinie przydałyby się bardziej, problem biurokracji to najczęstsze źródło dziwnych działań, zaplanowano zbyt dużo funduszy na działanie A i za mało na B, ale wpisano w projekt na lata i zmienić już się nic da. mogę się mylić, ale kilka razy już widziałem jak robiono wiele dublujących się zadań bo żadną siłą nie dało się przeklasyfikować przeznaczonych pieniędzy na coś innego bardziej potrzebnego, a z kontrolerem mało komu chce się zadzierać, bo było nie było nawet jak niepotrzebna to zawsze praca i zarobek dla kogoś.

  3. Zintegrowani.pl portal nowo powstały, taki „Świeżaczek” na wyciąganie kolejnych pieniędzy z PFRON i od sponsorów :) . Oczywiście w nowym portalu prace znajdzie każdy byle by tylko nie był niepełnosprawny tak jak ma to miejsce w fundacji integracja (właściciel portalu), która ma pomagać w zatrudnianiu niepełnosprawnych a jest miejscem gdzie prace znajdzie każdy byle by był tylko pełnosprawny.

  4. Do miana portalu to Zintegrowanym bardzo daleko. Kolejna "społecznościówka" nie wiadomo dla kogo. Myślę, że bum na takie serwisy powoli mija. Większość ludzi znalazło już swoje miejsce w sieci i tak jak ja, skupia swoją uwagę na kilku, maksimum kilkunastu serwisach.

  5. Piotrze, czy ja mam prawo zazdrościć komuś że jeździ Mercedesem"?
    Prawo to i mam, ale obok mam obowiązek, by oprócz zazdrości czynić wszystko ku zamianie mojej "Syrenki na "Merca" – z satysfakcją!
    Piszesz: "profil założyłem, ale tam zaglądał nie będę" – czyli co? Będziesz podglądał, przenosił "do siebie", czy tylko wybrzydzał i wyśmiewał.
    Moim skromnym zdaniem utworzono Zintegrowanych.pl by sami Użytkownicy go zmieniali, ulepszali, upiększali.
    Gdybyś śledził zawarte tam Uwagi/Prośby do Adminów zauważył byś zmiany następujące, powoli. I o to chodzi. Nie każdy musi być, jak Ty zapewne, asem komputerowym. Ludzie wchodzą, uczą się niejednokrotnie dopiero "obsługi klawiatury", a Ty byś chciał od razu wsadzić ich do "limuzyny".
    Więcej pokory chłopie, doświadczeń z niepełnosprawnością, a zrozumienie inne przyjdzie z czasem.
    Bylem sprawny, teraz (32 lata) wózkowicz, inaczej było w wojsku, inaczej w pracy jako zdrowy, inaczej jest na wózku i inne są kontakty z "otoczeniem".
    Pomyśl zanim coś skrytykujesz.
    Tez dostrzegam braki w Zintegrowanych.pl, ale kieruję "otwarte prośby" w miejscach na tym portalu, a zmiany dostrzegam…
    Pozdrawiam
    Bogdan Pietrzak (bez wstydu jawności)

    1. Odnośnie samochodu to nawet jeśli byłoby mnie stać na Mercedesa to i tak najpierw musiałbym ustalić z firmą, która dostosowuje auta do stopnia niepełnosprawności czy są w stanie to zrobić, a z doświadczenia wiem, że nie wszystkie samochody się do tego nadają. Swego czasu chciałem kupić Opla Corsę i okazało się, że takiego samochodu nie mogą przerobić więc musiałem wybrać coś innego ;)

      A wracając do tematu to napisałem w artykule, że widzę też pozytywy Zintegrowanych, a właściwie jeden – duża czcionka w tekstach, która na pewno pomoże ludziom niedowidzącym, chociaż podejrzewam, że oni i tak skorzystają z programów, które "czytają" strony na głos.

      Dostępność strony dla osób z niepełnosprawnością na pewno nie jest rzeczą łatwą do uzyskania, ale istnieją pewne standardy, które wyznaczają kierunek takiego postępowania. Jeśli za projektem strony stoją zawodowcy, którzy biorą kasę za swoją robotę to powinni je znać i stosować. Zajrzyj np. do wspomnianej przeze mnie strony http://osobliwi.pl/front Czyż nie jest ona czytelniejsza i ładniejsza od Zintegrowanych? A obie są przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. Widać na jej przykładzie, że jak się chce to można ;)

  6. W Warszawie jest Firma "CEBRON" ul. Borowskiego 2 lub 3, zajmująca się przystosowywaniem samochodów, wszelkich oprócz dwusuwowych. Korzystam od lat, mam już 7 autko od 1978 r (wypadek) i nie było łopotów z przystosowaniem.

    Reszta…kwestia "konkurencyjnego odbioru";)))
    Byłem na Twoim i nic nie zobaczyłem…ciekawszego:)

    Miłego dnia:)

  7. Ale ogólnie pomysł że mają osoby spotykać się w osobnych miejscach jest chory. Co to segregacja społeczna czy jak. Takie strony nie powinny istnieć z takimi. Ludzie to ludzie bez względu na to czy na wózkach czy na nogach.

Komentarze zostały wyłączone.