ANNO 1404

Wspomniałem już kiedyś, że jestem fanem wszelakiego rodzaju gier strategicznych i ekonomicznych, dlatego postanowiłem spróbować gry ANNO 1404 i wpadłem ;) Gra jest wyśmienita pod kilkoma względami (chociaż nie brak jej błędów). Dlaczego mi się tak podoba? Co poprawiłbym w grze? Zapraszam do dalszej części wpisu.

Ogólnie o ANNO 1404

Gra ANNO 1404 nie jest już nowa (jej premiera miała miejsce kilka miesięcy temu) i już raz zacząłem w nią grać. Niestety chciałem ją przejść za szybko i pogubiłem się do tego stopnia, że nie było sensu kontynuować rozgrywki. Obecnie gram już bardziej rozważnie i na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Bodźcem do powrotu do zabawy był wydany kilkanaście dni temu dodatek ANNO 1404 – Wenecja, który nabyłem drogą kupna ;)

Nie będę tutaj opisywał szczegółowo o co chodzi w tej grze, skupię się tylko na tym co mi się w grze podobało, a co nie. Wspomnę tylko, że gra należy do serii tzw. “city builder”, czyli gier, w których głównym zadaniem jest budowa i rozwój miasta. Klasycznym przykładem takich gier jest kultowy Cezar czy Faraon, nad którymi również swego czasu siedziałem dość długo. Gra ANNO przenosi gracza do czasów średniowiecza i renesansu i w wielkim skrócie polega na zasiedlaniu i budowaniu miast na wyspach otoczonych morzem.

Co mi się podoba w grze?

Oprawa audiowizualna

Według mnie, nie ulega wątpliwości, że ANNO 1404 jest jedną z najlepszych gier, swojego gatunku, jeśli chodzi o stronę audiowizualną. Mój domowy sprzęt pozwala mi na wygodną grę na drugim z czterech poziomów jakości grafiki i już z tymi ustawieniami gra wygląda świetnie. O tym, jaka jest różnica pomiędzy najniższymi a najwyższymi ustawieniami grafiki w grze możecie się przekonać oglądając film zamieszczony przez CD-ACTION.

Trzeba przyznać, że autorzy gry przyłożyli się do oprawy graficznej. Miło się gra, kiedy wszystko co tylko może się ruszać w rzeczywistości, rusza się również w grze. Poza ruchomymi elementami przyrody (drzewa na wietrze i genialnie wręcz odwzorowana woda na morzu) ruszają się też flagi, proporce, żagle na statkach czy pranie suszące się na sznurze na powietrzu. Przy tym wszystkim odwzorowanie detali budynków czy żaglowców jest wręcz powalające. Jedynym błędem jaki zauważyłem podczas gry jest “przenikanie” statków przez siebie w trakcie ruchu co czasem utrudnia ich policzenie, kiedy płyną w grupie.

Na równie wysokim poziomie co grafika stoi również oprawa muzyczna gry. W zależności od tego na jakim terenie jesteśmy, czy to europejskim czy też orientalnym, podkład muzyczny płynnie się zmienia i odpowiada klimatowi czasów, w jakich osadzona jest gra.

Prostota i zarazem złożoność

Jak to w grach ekonomicznych bywa, tak i w ANNO 1404 występuje mechanizm różnych łańcuchów produkcyjnych. Surowców i towarów, które możemy z nich wyprodukować jest dość sporo. Nie wszystkie, oczywiście są dostępne od razu, a odblokowywane są w miarę rozwoju naszych miast. Mechanizm produkcyjny jest w ANNO zarazem prosty, na początku gry łatwy do opanowania.

Wszystko zmienia się z czasem, kiedy to, co możemy wydobyć i wyprodukować na pierwszej wyspie już nie wystarcza i trzeba stworzyć łańcuch połączeń pomiędzy wyspami i zadbać o to, aby zapasy potrzebne dla mieszkańców miasta nie wyczerpały się za szybko, zanim kolejny statek z towarem nie zawinie do portu.

Dodatkowo, aby utrudnić zadanie, w grze dostępnych jest kilka kataklizmów naturalnych (między innymi burza i pioruny powodujące pożar budynków, tornado, czy wybuch wulkanu dostępny w dodatku Wenecja).

Podsumowanie

Jako maniak gier strategiczno-ekonomicznych mógłbym pisać o ANNO 1404 jeszcze długo i namiętnie ale nie czas tu i nie pora. Gra wciągnęła mnie do tego stopnia, że zastanawiam się nad uruchomieniem strony fanowskiej całej serii gier ANNO, ponieważ gdzieś już czytałem, że programiści pracują nad kolejną częścią. Mam już nawet pewien zarys strony jak miałaby ona wyglądać, ale w odróżnieniu od tego bloga, nie chciałbym prowadzić jej sam, ponieważ ilość materiału jaką trzeba byłoby przygotować na start jest zbyt duża dla jednej osoby, która pracuje.

Dlatego, jeśli ktoś z was byłby zainteresowany współtworzeniem strony fanowskiej o grach ANNO, proszę o kontakt w tej sprawie. Samemu raczej na pewno nie ruszę z tematem.

Póki co polecam grę. Fanatycy tego typu gier nie powinni przegapić tego tytułu. Dobrze, że w zalewie pozycji, w których jedynym celem jest zgładzenie jak największej ilości jednostek przeciwnika są takie gry, które zmuszają do myślenia. Czasem taka odmiana jest potrzebna ;)

19 thoughts on “ANNO 1404 – gra, która pochłonie Twój wolny czas

    1. Powiem Ci, że chętnie bym w niego zagrał też, mimo, że już jest leciwa i jeszcze w grafice 2D, ale za to klimat… bajka :) Oczywiście w komplecie z Kleopatrą ;)

    1. O tak, Cywilizacja, zwłaszcza ostatnia to jest to! Ona też należy do ścisłej czołówki jeśli chodzi o czas jaki spędziłem na graniu w nią. Ciekaw jestem jak to będzie z najnowszą wersją, która będzie dostępna na Facebooku.

  1. O nie nie Piotrze. Jeśli Cywilizacja to tylko i wyłącznie część pierwsza, ta najprostsza i najbardziej pokraczna. Spędzone przy niej lata – bezcenne ;)

  2. A ta grafika, co nie? ;))) "Pikseloza" na ekranie, że aż miło ale za to jaka frajda z gry. To samo można powiedzieć o pierwszych wersjach Railroad Tycoon. Są po prostu czasem takie gry, w których wygląd (do pewnego stopnia oczywiście) nie gra aż tak wielkiej roli. Liczy się tzw. grywalność (co za słowo!).

  3. Railroad Tycoon, coś wspaniałego. Początki na Amidze rzecz jasna… Te gry nie miały wyglądać, one miały mieć grywalność – piękne czasy. A teraz? Nie masz grafiki z 4Gb RAMU to i nie pograsz :/ No ale cóż… Rynek się zmienia, tylko czy na lepsze?

  4. Nie da się ukryć, że rozwój gier wymagał i wymaga ciągłego ulepszania sprzętu, żeby mógł je udźwignąć. Dobrym przykładem jest tu właśnie ANNO 1404, które do grania w najlepszej jakości grafiki wymaga kosmicznego sprzętu.

    1. No tak. Ja zmieniałem swojego peceta 2 lata temu i już mogę w nią grać swobodnie tylko na średnich ustawieniach. Dokładnie mówiąc, mogę grać na wyższych, ale program się sypie i wraca do Windowsa w trakcie zapisu stanu gry.

  5. dawno temu byłem fanem Anno 1604 niedawno kupiłem sobie za 10 złoty w MM Anno 1503 i niestety po 10 minutach dałem sobie spokój, jakoś odrzuciło mnie robienie tego samego co w poprzedniej wersji gry tylko z nową grafiką, muszę powiedzieć, że podczas grania w tą grę odczuwa się ogromny spokój i można się na prawdę zrelaksować.

  6. Od dłuższego czasu mam przymierzam się do tej gry. Na razie czeka na mnie na półce w sklepie, ale przyznam, że już samo opakowanie działa na moją wyobraźnię. Can't wait !

    1. Znam, znam. Nie będę robił konkurencji, zresztą dla jednej osoby prowadzenie takiej strony i forum to trochę za dużo, zwłaszcza jak się pracuje.

  7. Dla mnie najlepsza strategia jakie widzialem to Wladca Pierscieni i Kompania Braci.Ta druga zreszta trafila na 2 czy 3 miejsce najlepszych strategi wszechczasow.I rzeczywiscie nie ma sie do czego doczepic.

  8. Najbardziej pochłaniającą czas grą jest World of Warcraft :) Także nie polecam dla osób które mają jakieś życie poza komputerem.

Komentarze zostały wyłączone.