Blip, Facebook, Flaker

Takie pytanie ciśnie mi się na usta kiedy przeszukałem kilka najpopularniejszych w Polsce serwisów społecznościowych i mikroblogowych pod kątem słowa “niepełnosprawność”. Wychodzi na to, że to tylko ja jestem taki odważny i nie wstydzę się z nich korzystać ;)

Słowo kluczowe “niepełnosprawność”

Oczywiście wniosek taki należy traktować z przymrużeniem oka, ponieważ moje poszukiwania są dalece niekompletne. Osoba niepełnosprawna może używać przecież różnych tagów i słów kluczowych poza “niepełnosprawnością”. Założyłem jednak, że pisząc o niej używa takich słów. I co z tego wynika?

Pod tagiem #niepelnosprawnosc na Blipie znajduje się 9 (słownie dziewięć) statusów (w większości moich). Na Flakerze już jest nieco lepiej. Statusów mówiących o niepełnosprawności jest więcej, chociaż większość z nich jest autorstwa różnych instytucji i serwisów internetowych niż osób indywidualnych. O innych mikroblogach nawet nie ma co wspominać.

Pytanie na forach internetowych

Chcąc dowiedzieć się z jakich serwisów społecznościowych korzystają polskie osoby niepełnosprawne zadałem takie pytanie na dwóch forach internetowych (IPON i OFON). Z odpowiedzi, jakie do tej pory się tam pojawiły wynika, że najwięcej osób korzysta z Naszej Klasy, Grona i Facebooka. Jednocześnie są takie osoby, które nie znają tego ostatniego.

Dlaczego warto korzystać ze “społecznościówek”?

Oprócz oczywistego faktu, nawiązywania w ten sposób nowych znajomości, serwisy społecznościowe są, podobnie jak “zwykłe” witryny tematyczne, bogatym źródłem wiedzy na różne tematy. Na  Blipie, Flakerze i Facebooku swoje profile ma wiele fundacji, instytucji i organizacji pozarządowych, pomagających osobom z różnego rodzaju niepełnosprawnością i chorobami.

Poza tym, serwisy społecznościowe są nieocenionym, a w dodatku darmowym, sposobem na promocję dla osób, które piszą swoje blogi, zbierając dzięki nim fundusze na leczenie. Z obserwacji moich wynika, że na czoło, jeśli chodzi o chęć udzielania pomocy potrzebującym, wysuwa się społeczność Flakera. To dzięki nim powstały takie inicjatywy jak RuszTylek.pl, RuszamySie.pl, czy CzytaszPomagasz.pl.

Podsumowanie

Oczywiście nie ma przymusu korzystania z tych serwisów. Pytanie zadane w tytule celowo jest prowokacyjne, ponieważ chciałbym zachęcić wszystkie osoby niepełnosprawne do korzystania z serwisów społecznościowych i mikroblogów, a te, które już to robią, aby ujawniły się światu i wyszły z cienia :)

Jesteś osobą niepełnosprawną i korzystasz z serwisów społecznościowych? Opowiedz o tym w komentarzach. Czy fakt zaistnienia w takim serwisie przyniósł jakieś pozytywne korzyści? Jeśli zaś nie korzystasz ze społecznościówek, opowiedz, dlaczego tego nie robisz?

8 thoughts on “Czy osoby niepełnosprawne boją się korzystać z serwisów społecznościowych?

  1. To tylko hipoteza, ale może osoby niepełnosprawne nie chcą być postrzegane przez pryzmat swojej choroby i nie obnoszą się z tym faktem.

    1. Częściowo na pewno masz rację, ale jest też wiele przykładów na to, że obecność w takich serwisach przynosi pozytywne rezultaty (np. pomoc w leczeniu i rehabilitacji).

    2. A ja powiem może na swoim przykładzie. Nie, nie jestem niepełnosprawny. Ale gdybym był, to powiedziałbym o tym w serwisie społecznościowy tylko raz i zachowywałbym się jak Custom ;)

      Owszem – wiem, że nie powinienem gdybać, bo przecież pewnie mój tok myślenia byłby inny.

  2. Sprawa wydaje się dla mnie prosta. Bo serwisy tego typu nie są dostosowane do osób niepełnosprawnych. Szczególnie mam tu na myśli osoby niewidome i słabo widzące. Przedstawię to może na przykładzie. Z pewnością znacie takie skrypty for jak IPB, czy vBulletin. Mają one możliwość ustawienia "lofiversion", czyli mówiąc krótko i zwięzłowato – wersji tekstowej. Taka opcja ułatwia przeglądanie forum z telefonu komórkowego, jak również czytania go przez programy lektorskie. No i teraz co to ma wspólnego z serwisami społecznościowymi? Wezmę za przykład Facebook'a. W tym serwisie użytkownik atakowany jest różnymi pierdołami. Żaden program lektorski tego nie zniesie – lektor straci głos.
    Z drugiej zaś strony serwisy społecznościowe obfitują w "drugie życie". Gro osób przedstawia się w nich jako ktoś inny. Być może to samo tyczy się niepełnosprawnych. W naszym zacofanym kraju niepełnosprawność nadal stanowi tabu. Sami niepełnosprawni się siebie wstydzą. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich. Tak po prostu postanowiłem o tym wspomnieć.

Komentarze zostały wyłączone.