fonts.com

W 2012 roku konsorcjum W3C ma opublikować dokument określający nowy, wspólny dla wszystkich standard fontów możliwych do użycia na stronach internetowych. Wszystko wskazuje na to, że będzie nim WOFF (Web Open Font Format), ponieważ zgodę na jego wdrożenie wyrazili producenci najbardziej popularnych na świecie przeglądarek internetowych.

Jednak już teraz firma Monotype uruchomiła wstępną wersję serwisu Web Fonts, który umożliwia korzystanie z kilku tysięcy darmowych fontów w projektach witryn internetowych.

Jak działa Web Fonts?

Serwis Web Fonts znajduje się obecnie w fazie beta i w związku z tym, aby móc z niego skorzystać, należy się w nim zarejestrować i poczekać na zaproszenie (do mnie doszło tego samego dnia).

Przed skorzystaniem z usługi polecam obejrzeć film instruktażowy, wyjaśniający po kolei, co trzeba zrobić, aby poprawnie zaimplementować wybrane przez nas fonty w naszym projekcie. Ogólnie rzecz biorąc odbywa się to w następujących krokach:

Web Fonts - panel sterowania
Web Fonts - panel sterowania
  1. Podajemy adres internetowy serwisu, nad którym pracujemy.
  2. Wybieramy listę fontów, które chcemy użyć w projekcie korzystając z filtrów wyszukiwania. Fonty możemy wybierać, między innymi, ze względu na ich wygląd (szeryfowe, bezszeryfowe, itp.), ich autora oraz języka, który obsługują (w naszym wypadku wybrane fonty muszą pochodzić z grupy Latin 1).
  3. Przypisujemy wybrane fonty do konkretnych selektorów CSS użytych w naszym projekcie.
  4. Kopiujemy otrzymany fragment kodu i wklejamy go do pliku z naszym projektem bezpośrednio za znacznikiem <body>

Podsumowanie

Jak widać, wstawianie fontów dzięki serwisowi Web Fonts jest stosunkowo proste, jednak ja widzę tutaj pewne zagrożenie. Otóż wygoda zastosowania tej usługi sprowadzająca się do wklejenia kodu na naszą stronę okupiona jest ryzykiem przerw w jej działaniu. Fakt, że nie instalujemy fontów na naszym serwerze, a tylko korzystamy z serwerów innej firmy, może skutkować tym, że w przypadku przerw w ich działaniu wygląd naszego serwisu może się niekontrolowanie zmieniać.

A Wy co sądzicie o takim rozwiązaniu? Skorzystacie z Web Fonts?

10 thoughts on “Web Fonts – nadchodzą lepsze czasy dla typografii w Internecie?

  1. Pewnie, przetestuję z przyjemnością. Do tej pory używając @font-face musiałem borykać się z problemem nieobsługiwania @font-face w starszych przeglądarkach i IE, oraz z baaardzo skromną liczbą fontów posiadających polskie krzaczki.

    I tak btw, przywituję się :-) Trafiłem tutaj niedawno, na pewno będę wpadał częściej.

  2. Dzięki, przyda się. Przy okazji dobry blog. Zapisałem go już do swoich odnośników :)

  3. Przy takich serwisach obawiam się właśnie, jak i Ty – przerw w ich działaniu… Zresztą tak samo, jak przy posiadaniu szablonu od kogoś i nie zapisaniu go u siebie (swoją drogą muszę to zrobić wreszcie :P)
    Z tego też powodu ostatnio blog mi wolno działał po przesiadce – jedna z osób mnie czytających myślała, że to była wina bloggera, a fakt był taki, że wtedy flaker się przycinał, a w kodzie była jego wklejka… :)

    1. Muszę przyznać Ci rację, bo sam to zauważyłem u siebie, że Flaker i jego różne "wklejki" bardzo spowalniają wczytywanie się bloga. Szczególnie jego "tracker", którego kod zalecają wklejać zaraz na początku strony. Zastanawiam się więc, czy go w ogóle nie usunąć (z gośćmi z flakera na blogu już tak zrobiłem).

      Uzależnianie się od działania innych serwisów to nie najlepsze rozwiązanie, tyle, że czasem się nie da :)

  4. Standardowe czcionki mocno ograniczają webdesignerów. Serwis fonts.com wygląda całkiem fajnie.
    Google również udostępniło podobną usługę (google.com/webfonts), a chyba nie ma się co przejmować działaniem ich serwerów.

Komentarze zostały wyłączone.