Google Font Directory

W kończącym się właśnie tygodniu odbyła się doroczna konferencja Google I/O, na której firma ogłosiła wprowadzenie w życie wiele nowości związanych z technologią internetową i telefonią komórkową. Z racji wykonywanego zawodu oraz zainteresowań poza nią, najciekawszą informacją z tej konferencji jest dla mnie fakt, że Google udostępniło dla projektantów stron katalog fontów na licencji “open source”. Usługa nosi nazwę Google Font Directory.

Google Font Directory to zestaw darmowych fontów, utrzymywanych na serwerach Google, których twórcy serwisów internetowych będą mogli użyć bezpłatnie w swoich projektach. To kolejna inicjatywa, po Web Fonts od firmy Monotype, która ma wzbogacić paletę możliwych do zastosowania w Internecie fontów w ten sposób, aby strony wyglądały tak samo, niezależnie od tego jakie czcionki mamy zainstalowane w systemie na swoich komputerach.

Jak używać Google Font Directory?

Wraz z Font Directory, Google uruchomiło powiązaną usługę o nazwie Google Font API, dzięki której wstawienie odpowiednich fontów na witryny internetowe będzie ograniczało się do wklejenia w treść kodu strony odpowiednio spreparowanych linijek kodu. Dodatkowa stylizacja będzie możliwa już standardowo, w arkuszach stylów CSS. Polecam zapoznać się z instrukcjami i gotowymi przykładami zamieszczonymi stronie.

Na dzień dzisiejszy w katalogu fontów udostępnionych przez Google znajduje się niewielka ilość czcionek, ale z czasem na pewno się to zmieni. Poniżej zamieszczam screen ze wszystkimi dostępnymi obecnie fontami.

Google Font Directory - lista dostępnych obecnie fontów
Google Font Directory - lista dostępnych obecnie fontów

Zgodnie z tym, co można przeczytać na oficjalnym blogu Google, fonty, które znajdują się w katalogu Google Font Directory są już zgodne ze standardami HTML 5 i CSS 3. Podobno jeden z największych w Internecie blogów o grafice – Smashing Magazine korzysta już z usługi Google i rzeczywiście, zauważyłem, że od paru dni zmienił się font we wszystkich nagłówkach na tym blogu.

Podsumowanie

Niewątpliwie udostępnianie za darmo coraz większej ilości fontów możliwych do zastosowania na witrynach internetowych to dobry kierunek. Dla nas, Polaków, najważniejsze w tym wszystkim jest to, aby jak najwięcej fontów obsługiwało nasz rodzimy zestaw znaków, który, jak wiadomo, jest o wiele większy niż alfabet łaciński.

Ciekaw jestem, czy ktoś z was odważył się już skorzystać z Google Font Directory i Google Font API w swoich projektach. Jak to wygląda w praktyce?

9 thoughts on “Google Font Directory – darmowe fonty od Google

  1. Przed chwilą u siebie napisałem o tym samym, dla mnie największym bólem jest brak polskich znaków i brak AA w CSS3

    1. Właśnie w jednym z następnych wpisów miałem się spytać czytelników, czy jest jakaś metoda na antyaliazing w fontach, bo te piksele wyglądają okropnie. Jedynym rozwiązaniem jaki stosuję do tej pory jest przeglądanie stron w Safari, która jest dla mnie niedoścignionym wzorem wygładzania czcionek i to w kilku stopniach.

  2. Kilka czcionek udostępnionych przez Google oferuje polskie znaki.

    BTW. Panie Piotrze, proszę sprawdzić działanie walidacji adresu email w momencie wprowadzania adresu poprzez telefon komórkowy.
    Bo u mnie gdy pisałem komentarz w Samsung Pixon12 to wyrzucało błąd o niepoprawnym adresie email.

    pozdrawiam

    1. Dzięki za sygnał. W wolnej chwili postaram się sprawdzić wpisywanie komentarzy przez telefon.

      Sprawdziłem na swoim telefonie (Nokia N95) wysyłanie komentarzy i z adresem e-mail nie miałem problemów.

  3. Korzystam z czcionek Google na swojej anglojęzycznej stronie i przyznam, że jest to świetne rozwiązanie.

  4. Tak jak zauważył jeden z przedmówców – brak polskich znaków w tych czcionkach praktycznie dyskwalifikuje możliwość ich użycia w poważnym rozwiązaniu – chyba, że od ostatniego czasu, kiedy patrzyłem na ten katalog coś się zmieniło.

  5. Podzielam zdanie przedmówców odnośnie polskich znaczków to jest niestety ból ;-/ ale co mnie bardziej dziwi że po ściągnięciu czcionki w formacie TTF na komputer i instalacji polskie znaczki się wyświetlają (mam tu na myśli czcionkę Open Sans Condensed) na Maku gdzie mam ściągniętą czcionkę jest ok polskie znaczki wyświetlają się na stronce a w iPhonie i na windach na których czcionki są pobierane na żywo jakoś się te znaczki wywalają Strona zakodowana w UTF-8 spróbuję jeszcze innych kodowań ale jakoś mi się nie widzi wracanie do iso albo kodowania windows ;-)

Komentarze zostały wyłączone.