vertis

Należę do tych osób, które nawet w dobie wszechogarniającej cyfryzacji fotografii lubią najlepsze swoje zdjęcia oglądać na papierze. Wraz ze zmianą sprzętu do fotografowania postanowiłem również wypróbować inne niż dotychczas laboratorium, które oferuje wywoływanie zdjęć (i nie tylko). Mój wybór padł na internetowe laboratorium vertis.pl z Gliwic i można powiedzieć, że się nie zawiodłem.

Przygotowanie plików do wywołania

Ze względu na to, że istotną rolę w ostatecznym wykonaniu odbitek odgrywa odpowiednie przygotowanie plików ze zdjęciami opiszę w skrócie sposób ich obróbki przeze mnie.

  1. Zdjęcia wykonałem moim nowym aparatem, czyli lustrzanką Canon EOS 50D. Wszystkie fotografie zostały zapisane w formacie RAW na standardowych ustawieniach aparatu. W zależności od potrzeb zmieniałem wartość czułości ISO, przysłonę i czas naświetlania. Wspólną cechą dla wszystkich zdjęć było to, że stopień ich wyostrzenia w aparacie ustawiłem na maksimum.
  2. Pliki RAW obrobiłem i wyeksportowałem do JPGów w programie Adobe Lightroom. Wszystkie pliki, niezależnie od stopnia kadrowania oryginału obrazu zapisałem tak, aby miały ten sam wymiar w pikselach (1500×2250). Dodatkowo wszystkie pliki zapisałem w rozdzielczości 300 dpi, w przestrzeni barwowej sRGB z opcją wyostrzenia dla papieru błyszczącego. Docelowy format odbitki to 13×18 cm.
  3. Tak przygotowanie pliki przesłałem i zamówiłem przez Internet z dostawą kurierem do domu. Przy składaniu zamówienia zaznaczyłem opcję, aby pracownik laboratorium nie wykonywał już żadnych poprawek w obrazie. Laboratorium vertis.pl oferuje kilka metod wysyłania plików na swój serwer. Dla mnie najwygodniejsze okazało się skorzystanie z opcji dostępnej w programie Google Picasa.

Realizacja zamówienia i jakość odbitek

Przede wszystkim muszę powiedzieć, że realizacja zamówienia w labie vertis.pl jest znacznie szybsza niż w EMPiK Foto, z którego korzystałem do tej pory. Zamówienie na odbitki złożyłem w niedzielę, a już w poniedziałek popołudniu dostałem maila, że moje zdjęcia zostały wysłane kurierem. We wtorek miałem je już u siebie w domu.

Na ostateczną jakość zdjęć, oprócz sposobu ich przygotowania przeze mnie, na pewno ma wpływ technologia wykonywania odbitek, czyli maszyna, rodzaj użytego papieru i chemii. W odróżnieniu od EMPiKu, który bazuje na produktach i urządzeniach Kodaka, laboratorium vertis.pl korzysta z technologii dostarczonej przez Fuji.

To czy komuś dane odbitki się podobają czy nie, jest oczywiście sprawą indywidualną. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że moje wprawne oko dostrzega pewne subtelne różnice między odbitkami wykonanymi przez EMPiK i vertis.pl i to na korzyść tego ostatniego. Ogólnie rzecz biorąc, odbitki wykonane przez vertis.pl są prawie identyczne z obrazem, który widzę na nieskalibrowanym monitorze komputera. Pierwszą różnicą jaką można dostrzec jest ostrość zdjęć. Te wykonane przez EMPiK są bardziej “miękkie” w odbiorze.

Drugą sprawą, wpływającą na pozytywne wrażenia z oglądania odbitek jest ich ciągłość obrazu. W odbitkach wykonanych przez EMPiK wprawne oko może zauważyć czasem pojedyncze paski drukowane przez maszynę (tak jak to się dzieje często przy drukowaniu w szybkim tempie na drukarkach atramentowych).

Jedyną rzeczą, na którą trzeba bacznie zwrócić uwagę przy obróbce plików przed wysłaniem do labu jest ogólna jasność zdjęć. Przyznam się, że z niektórymi obrazami nie trafiłem i wyszły zdecydowanie za ciemne, dlatego uczulam na tę kwestię innych.

Komentarz na zakończenie

Tak jak napisałem we wstępie artykułu, ogólnie jestem zadowolony z jakości usługi labu vertis.pl, zarówno jeśli chodzi o szybkość wykonania jak i jakość odbitek. Jeśli komuś zależy na tym drugim to vertis.pl mogę śmiało polecić. Po serii 50 zdjęć próbnych, dziś złożyłem zamówienie na całą resztę, czyli ok. 100 fotografii zrobionych podczas niedawnego urlopu.

Jestem ciekaw z jakich laboratoriów Wy korzystacie. Podzielcie się, proszę, Waszymi doświadczeniami w komentarzach :)

5 thoughts on “Przetestowałem usługę laboratorium vertis.pl – polecam

  1. Zdjęcia z ostatniego wesele wywoływałem w foto4u.pl i muszę przyznać, że stosunek ceny do jakości jest dobry :) Zaletą jest szybka realizacja i punkty odbioru osobistego w całej Polsce, dzięki czemu nie muszę czekać na kuriera :) Ostatnio dorabiałem dodatkowe kopie zdjęc z wesela i po wysłaniu zdjęć na serwer około 18 zdjęcia odebrałem następnego dnia o 15 w wybranym przeze mnie punkcie :)

  2. Ja także mam dobrą opinię o firmie Vertis. Współpracowałem z nimi kilka razy, głównie przy weselach i chylę czoła przed ich profesjonalizmem i podejściem do klienta.

  3. Ja niestety odradzam ten serwis. Owszem jakościowo jest całkiem ok, ale bardzo nie spodobało mi się podejście do klienta. Korzystając z labu w skali roku wywołuję bardzo dużo zdjęć i to w tych raczej większych formatach, więc nie mało zostawiałem tam pieniędzy.
    Aż któregoś dnia zchrzanili mi zamówienie na 300 odbitek, Mianowicie ktoś dotknął paluchami wszystkie zdjęcia zanim się utrwaliły, więc na każdej z 300 odbitek miałem linie papilarne. Lab po kontakcie stwierdził, że ewentualnie dadzą mi 10% rabatu przy następnym zleceniu.
    No pozostało mi tylko podziękować za dalszą współpracę.
    Znalazłem sobie inną firmę gdzie jakość jest na równie wysokim poziomie, ale kontakt z pracownikami jest o wiele lepszy.

Komentarze zostały wyłączone.