Blogger na Androida od Google

Na początku lutego w sklepie Android Market Google udostępniło do bezpłatnej instalacji swoją oficjalną aplikację Blogger do obsługi blogów na platformie o tej samej nazwie.

Blogger dla Androida umożliwia, między innymi:

  • obsługę wielu kont i blogów
  • publikację postów lub zapisywanie ich jako szkic
  • publikację w treści postów zdjęć zrobionych bezpośrednio z aparatu w trakcie edycji wpisu lub zapisanych wcześniej w galerii
  • dodanie lokalizacji, w której napisany był post

Ponieważ sam prowadzę jeden mały blog na Bloggerze zainstalowałem aplikację na swoim telefonie, żeby sprawdzić jak ona działa w praktyce. Rzeczywiście, publikacja postów na blogu jest dziecinnie prosta (osobną kwestią jest wygoda pisania długiej treści na tak małym ekranie).

Blogger dla Androida - interfejs użytkownika
Blogger dla Androida - interfejs użytkownika

W tej wersji program ma niestety jedną poważną wadę. Na liście opublikowanych lub zapisanych postów znajdują się tylko te, które pisaliśmy od momentu zainstalowania aplikacji na telefonie. Nie ma niestety podglądu do starszych wpisów. Jest to moim zdaniem duży błąd i mam nadzieję, że zostanie on naprawiony przy okazji kolejnej aktualizacji programu.

Dużą zaletą zaś jest to, że Blogger dla Androida jest dostępny po polsku, a odpowiedni język jest instalowany automatycznie wraz z aplikacją.

Używacie w swoich telefonach jakichś innych aplikacji do obsługi blogów na Bloggerze?

3 komentarz(e)y na temat “Blogger – oficjalna aplikacja na Androida od Google

  1. No no ciekawie się zapowiada do prowadzenia mikrobloga na bloggerze, bo pisanie długiego wpisu to raczej tragedia?

    1. Cóż, jednak klawiatura w telefonie – czy to tradycyjna, czy qwerty (wirtualna, jak i normalna) to nie klawiatura w komputerze. Jednak da się spokojnie napisać dłuższa notkę – wszystko zależy od telefonu i chęci. Mi zdarza się tak pisać i mój HTC z klawiaturą qwerty wirtualną daje spokoje radę. A dodatkowo w moim konkretnym przypadku – prowadzę blog turystyczny – mogłem napisać w zeszły weekend notkę z zimowego biwaku, leżąc wieczorem w namiocie mogłem na bieżąco dzielić się z czytelnikami wrażeniami – a to fajnie na nich działa :)

Komentarze zostały wyłączone.