Mniej więcej od miesiąca intensywnie używam SugarSync, usługi konkurencyjnej dla bardzo popularnego nie tylko u nas w Polsce Dropboxa. Idea działania obu serwisów jest taka sama – udostępnić użytkownikowi przechowywanie plików on-line (w tzw. “chmurze”, ang. cloud computing) wraz z możliwością ich łatwego współdzielenia z innymi.

Sposób w jaki SugarSync realizuje tę ideę różni się nieco od tego z Dropboxa, dlatego postanowiłem opisać go w skrócie w tym artykule.

SugarSync na tle konkurencji

O tym, jak na tle konkurencji wypada SugarSync można przekonać się zaglądając na specjalną stronę z porównaniem opcji, jakie obsługują najbardziej znane serwisy oferujące przechowywanie i udostępnianie plików on-line. Wyraźnie widać, że SugarSync wypada na tle konkurencji bardzo interesująco. Jedynym, dla niektórych dość dużym mankamentem może być fakt, że na dzień dzisiejszy SugarSync nie jest dostępny dla systemu Linux.

Osobiście z wymienionych na tej liście serwisów, oprócz Dropboxa testowałem również Box.net i przyznać muszę, że gdyby nie bardzo ograniczona funkcjonalność usługi w wersji bezpłatnej dla klienta indywidualnego, to zdecydowałbym się na korzystanie właśnie z tego serwisu, głównie ze względu na estetykę wykonania jego interfejsu aplikacji. Osobiście uważam, że interfejs Box.net jest o wiele bardziej ładniejszy od tego w Dropboxie.

Wygląd intrefejsu SugarSync, mimo, że od pierwszego momentu w jakim zetknąłem się z tym serwisem został zmieniony, wypada w porównaniu do Dropboxa i Box.net najgorzej, za to jego funkcjonalność wypada najlepiej. Coś za coś, a szkoda.

Jak działa SugarSync?

Tak jak wspomniałem na początku, filozofia działania SugarSync różni się nieco od tej z Dropboxa. Aby świadomie korzystać ze wszystkich możliwości usługi trzeba przede wszystkim poznać zasadę działania aplikacji SugarSync Manager oraz tworzonych w niej automatycznie katalogów:

  • Magic Briefcase to domyślny katalog, w którym wszystkie pliki jakie do niego przeniesiemy na jednym z urządzeń zostaną automatycznie zapisane na dysku twardym on-line (w “chmurze”) oraz zsynchronizowane na pozostałych urządzeniach, na których zainstalujemy i uruchomimy aplikację SugarSync Manager. Zasada działania tego katalogu jest więc identyczna do tego, który tworzy Dropblox i na tym podobieństwa obu usług się kończą.
  • Shared Folders to katalog zawierający dwa podkatalogi: Shared With Me, gdzie znajduje się lista katalogów, do zasobów których zostaliśmy dopuszczeni przez inne osoby oraz Owned By Me, gdzie znajduje się lista katalogów, których zasoby udostępniliśmy innym.
  • Mobile Photos to katalog, do którego trafiają automatycznie (jeśli na to zezwolimy) zdjęcia zrobione aparatem fotograficznym w telefonie komórkowym z zainstalowaną aplikacją SugarSync.
  • Web Archive to katalog stworzony domyślnie do tworzenia kopii zapasowych naszych danych. Katalogi i pliki, które tu przeniesiemy z jednego z urządzeń będą dostępne tylko i wyłącznie z poziomu aplikacji na stronie internetowej SugarSync. Nie podlegają one synchronizacji na pozostałych urządzeniach, na których zainstalowaliśmy systemową aplikację SugarSync Manager (mamy w niej tylko podgląd katalogów i plików znajdujących się na dysku on-line).
  • Deleted Files to katalog, do którego trafiają dane, które skasowaliśmy, z któregokolwiek z powyższych folderów znajdujących się na komputerze. To coś w rodzaju “kosza” systemu Windows. Aby móc skasować te dane całkowicie należy skorzystać z aplikacji internetowej dostępnej na stronie SugarSync. Z poziomu aplikacji systemowej SugarSync Manager tego nie zrobimy.

Na tej liście może pojawić się również dowolny katalog z każdego urządzenia, na którym zainstalujemy aplikację SugarSync Manager. Na tym polega jedna z podstawowych różnic między SugarSync a Dropboxem. SugarSync jest w tej kwestii znacznie bardziej elastyczny, ponieważ w przeciwieństwie do Dropboxa,  pozwala nam zsynchronizować dane z dowolnego miejsca na komputerze bez tworzenia dodatkowej kopii danych w ściśle wskazanym katalogu (w tym przypadku – Magic Briefcase). Dokładniej mówiąc możemy to zrobić, ale nie musimy.

Ograniczenia darmowego planu usługi

Użytkownicy darmowego planu usługi SugarSync mają dostęp do pełnej funkcjonalności dostępnej w planach płatnych poza jednym ograniczeniem. Pliki, które udostępniamy innym poprzez podanie do nich publicznego linka nie mogą być większe niż 25 MB (w planach płatnych limit ten wynosi 2 GB).

Program partnerski

SugarSync, podobnie jak Dropbox umożliwia skorzystanie z programu partnerskiego. W porównaniu z Dropboxem jest on znacznie korzystniejszy. Dlaczego?

Jeżeli ktoś zarejestruje się z naszego linka polecającego i wybierze bezpłatną wersję usługi w ramach której na starcie otrzymuje 5 GB wolnego miejsca na dysku to oboje dostajemy w prezencie po 500 MB wolnej powierzchni na swoje dane. Tyle samo dostaniemy, jeśli ktoś najpierw wybierze plan darmowy, a potem zdecyduje się na przejście na najtańszy plan płatny.

Natomiast jeśli ktoś zarejestruje się z naszego linka i od razu wybierze plan płatny, w ramach którego na starcie otrzymuje 30 GB wolnego miejsca na dysku to oboje dostajemy w prezencie aż 10 GB. Ta dodatkowa, bonusowa powierzchnia w tym przypadku przydzielana jest po upływie pierwszego miesiąca korzystania z usługi.

W porównaniu do Dropboxa w SugarSync nie ma ograniczenia ilości przyznawanego ogółem bonusowego, wolnego miejsca na dysku.

Jeżeli więc nie masz jeszcze konta, a chcesz skorzystać z usługi zarejestruj się w SugarSync :)

6 thoughts on “SugarSync – krótki przewodnik

  1. Szkoda tylko, że SS ma problem (klient na kompie), w chwili ponownego zainstalowania.. Zamiast zapytać się czy dane urządzenie już istnieje w usłudze, tworzy NOWE. I zamiast jednego laptopa masz użytkowniku dwa.. Usunięcie bieżącego jest niemożliwe, a przenoszenie zsynchronizwoanych w serwisie katalogów laptopa, między “starym” urządzeniem na nowe (którym jest ten sam laptop), jest lekko mówiąc bez sensu. Inny problem tej usługi, to nadgorliwość. Sync jak to sync, uwielbia pobierać dane zachowane na serwerz i bez pytania! zacząć nimi nadpisywać pliki w laptopie. Super, polecam! :D

  2. SS ma swoje plusy, ale osobiście zostaję przy Dropie. Głównie dlatego, że wiele appek na moim telefonie syncuje zawartość właśnie z nim. Sugar jakoś się na zachodzie nie przyjął w takich zastosowaniach… a szkoda.

  3. Ja podobnie jak i Paweł raczej nie wyobrażam sobie zmiany dropboxa na SS, przynajmniej nie do momentu, gdy aplikacje będą go mocniej wspierały. Przykładowo w iPodzie jednym z najczęściej przeze mnie używanych przeze mnie programów jest Readdle Docs i najwygodniejszy sposób na synchronizację to właśnie wrzucenie plików z kompa na dropboxa i kliknięcie w apce na ipodzie synchronizacji – wszystko w kilkanaście sekund, bez tego program byłby bardzo mało użyteczny. Podejrzewam, że takich przykładów jest dużo więcej.
    No i po drugie, po co w ogóle tworzyć program, który nie oferuje praktycznie nic nowego w porównaniu do konkurencji?
    Osobiście korzystam jeszcze z 4shared.com, bo był już przed dropboxem (albo jeszcze wtedy o nim nie słyszałem :) )

  4. Ja używam Dropboxa, od prawie początków jego istnienia, i powiem szczerze że mam go zainstalowanego, na laptopie, na kompie w domu, i pracy. W ten sposób mogę pracować na dokumentach, tak w domu jak i w pracy, lub na wyjeździe! Trzymam tam grafiki, szablony, zdjęcia, potrzebne to tychże dokumentów. Nie korzystam z wymyślnych funkcji, i dlatego i pojemność chmury, jej samo synchronizacja, i wygoda użytkowania jest zadowalająca! Dlatego twierdze że polepszanie dobrego dla kilku funkcji tu opisanych, nie dla mnie! Ale jeżeli ktoś potrzebuje więcej, no cóż, jeden lubi bułki, drugi chleb razowy, jeden mleko kozie, a drugi od krowy!

Komentarze zostały wyłączone.