Swoje konto w serwisie Minus założyłem w styczniu tego roku. Usługa była jeszcze wtedy we wczesnej fazie rozwojowej (powstała na jesieni 2010 roku) i mówiąc szczerze mnie nie zachwyciła – ot, kolejny wirtualny dysk w sieci, który działa na podobnej zasadzie jak królujący Dropbox, czy równie dobry SugarSync.

Jednak niedawno Minus przeszedł dość gruntowną zmianę, zarówno jeśli chodzi o interfejs użytkownika jak i funkcjonalność usługi. Wróciłem więc do niego, zacząłem używać i… mówię Wam, to jest prawdziwy “Dropbox killer”. Dlaczego? Już wyjaśniam.

Od 10 do 50 GB wolnego miejsca za darmo

Chyba każdy kto w ogóle szuka dla siebie usługi przechowywania i współdzielenia plików w pierwszej kolejności zwraca uwagę na ilość wolnego miejsca na wirtualnym dysku. W serwisie Minus mamy na starcie aż 10 GB (w Dropboxie tylko 2 GB). Dodatkowo, dzięki linkowi polecającemu możemy uzbierać aż do 50 GB wolnej przestrzeni na pliki (1 GB dostajemy my oraz osoba, która zarejestruje się z polecenia – zarejestruj się i Ty). To 50 GB odpowiada najtańszej, płatnej wersji Dropboxa, co kosztuje prawie 10 dolarów za miesiąc lub prawie 100 dolarów za rok.

Dodatkowo serwis nie nakłada żadnych limitów transferu, a maksymalna wielkość jednego pliku, który można udostępniać innym to aż 2 GB. Niektóre serwisy w wersjach darmowych ograniczają tę wielkość np. do 25 MB na plik, co dla mnie czasem jest niewystarczające (rastrowane grafiki wielkoformatowe przeważnie zajmują więcej miejsca). Pliki można przechowywać w katalogach, a w jednym katalogu może być ich maksymalnie 100.

Przeglądanie zawartości popularnych formatów plików on-line

Minus udostępnia także opcję przeglądania zawartości plików w popularnych formatach bez pobierania ich na swój komputer. Tak na przykład wygląda przeglądarka pliku PDF:

minus - podgląd pliku pdf
minus - podgląd pliku pdf

Bardzo wygodnie przegląda się również zdjęcia. Są one duże i nieskompresowane, więc nie tracą na jakości obrazu. Ze względu na ilość wolnego miejsca na serwerze Minus jest więc dobrą alternatywą np. dla Google Picasa.

minus - przeglądarka zdjęć
minus - przeglądarka zdjęć

Serwis posiada również wbudowany, ekstremalnie prosty odtwarzacz plików MP3. Podobno niedługo będzie można przeglądać on-line pliki stworzone przy pomocy pakietu biurowego Microsoft Office.

Publiczne profile użytkowników

I tu dochodzimy do wspomnianej w tytule funkcji społecznościowej. Minus nie ogranicza się bowiem tylko i wyłącznie do możliwości udostępniania plików poprzez linki. Jeśli załadowany plik oznaczymy jako publiczny to pokaże się on jako dostępny dla wszystkich na naszym osobistym profilu publicznym (zobacz mój profil). Wygląda to mniej więcej tak jak na obrazku poniżej.

minus - publiczny profil użytkownika
minus - publiczny profil użytkownika

Każdy profil może być przez nas obserwowany, a jeśli osoba udostępni publicznie jakieś pliki, jesteśmy o tym powiadamiani.

Dostępność (prawie) na wszystkich platformach

Jak na porządną usługę przystało serwis jest dostępny prawie na wszystkich systemach operacyjnych, zarówno tych komputerowych, jak i mobilnych. Istnieją więc aplikacje na Windows, OS X, Ubuntu, Android’a, iPhone’a oraz rozszerzenia do przeglądarek Chrome i Firefox. Niedługo ma być dostępna aplikacja na Windows Phone 7.

Podsumowanie

Nie wiem w jaki sposób autorzy serwisu chcą na nim zarabiać, ale na dzień dzisiejszy Minus jest całkowicie bezpłatny – nie ma w nim kont komercyjnych. Nie bez znaczenia jest też fakt, że Minus jest po prostu ładny (mi się bardzo podoba) i ma intuicyjny interfejs. Jeśli więc mój opis Cię przekonał, żeby z niego skorzystać, zarejestruj się. Potem Ty będziesz mógł polecać go innym. Link polecający działa w ten sposób, że jeśli uzbierasz już dodatkowe 40 GB wolnego miejsca dla siebie, korzyść z kolejnych rejestracji odniesie już tylko i wyłącznie osoby, które skorzystają z tego linka.

Jestem ciekaw jak Wam podoba się Minus.

9 thoughts on “Minus – łatwe współdzielenie plików w sieci z funkcją społecznościową

  1. No to ładna konkurencja powstała dla Dropboxa.

    Z twojego opisu to wszystko wydaje się aż zbyt piękne, żeby było darmowe:) Chyba przeniosę się tutaj z SugarSync, chociaż i tak zbyt często nie korzystam z takich wirtualnych dysków.

    1. No właśnie, ja też aż takiego wielkiego konta nie potrzebuję, ale może takie “pracowe” założę jeśli pojawi się taka potrzeba…
      Oferta zacna, ale na moje dotychczasowe potrzeby Dropbox mi starcza.

      ps. Synchronizacja między komputerami odbywa się tak jak w Dropboxie?

  2. Witam.

    Na wstępie gratuluję świetnego bloga. Szkoda, że tak rzadko pojawiają się wpisy, ale jak już są to bardzo ciekawe.
    Odnośnie Minusa, świetna sprawa! Czegoś takiego szukałem. Mam pytanie? Czy wrzucając tam pliki i ustawiając jako prywatne mogę być spokojny, że nikt ich nie podejrzy?

    1. Dzięki za miłe słowa odnośnie bloga. Wolę pisać rzadziej, ale ciekawie niż odwrotnie ;)

      A co do bezpieczeństwa – należy zaufać twórcom serwisu, że jest tak jak piszesz, chociaż ja w usługach tego typu nie trzymam plików z jakimiś bardzo ważnymi dla mnie danymi. Raczej używam ich do łatwego dzielenia się z innymi, na przykład zdjęciami.

  3. Świetny blog! Jasne i merytoryczne informację a przy tym estetyka i przejrzystość gratulacje. Ja jestem użytkownikiem minusa już od jakiegoś czasu ale ostatnie zmiany interfejsu sprawiają że jest prawdziwą konkurencją dla Dropbox’a chociażby z uwagi na nieporównywalnie większą pojemność. Używam obu tych rozwiązań bo póki co Dropbox jest wygodniejszy do współdzielenia plików pomiędzy własnymi urządzeniami za to Minusa używam do sharingu, głównie zdjęć. Największym plusem Minusa :-) jest na pewno pojemność gdyby była jeszcze możliwość synchronizacji folderów to byłaby prawdziwa rewelacja.
    Ze swojej strony polecam wszystkim Minusa do sharingu a Dropbox’a do przechowywania i współdzielenia plików w ramach własnych urządzeń który w połączeniu z TrueCrypt’em staje się prawdziwą twierdzą i moim zdaniem najbezpieczniejszą metodą przechowywania ważnych danych.

    Gdyby ktoś chciał skorzystać to zapraszam przez ten Link Minus http://min.us/rzuTLpU otrzymasz na starcie 1GB extra i ja też oczywiście :-)

    A Dropbox tu http://db.tt/wP4Jeel6 250Mb extra polecam!

    Pozdrawiam
    Robert

  4. Rzeczywiście super sprawa. :)
    Dziękuje za “link zapraszający”. Sam też polecam Minusa :)
    Możecie korzystać z mojego linq by dostać 1GB gratis :)
    http://min.us/r52BA3l
    Pozdrawiam.

Komentarze zostały wyłączone.