Jak wiadomo formy rehabilitacji osoby niepełnosprawnej mogą być różne: od codziennych ćwiczeń związanych bezpośrednio z rodzajem niepełnosprawności poprzez dogo- czy hipoterapię, aż do zajęć pozornie nie mających nic wspólnego z rehabilitacją, takich jak różnego rodzaju warsztaty artystyczne (teatr, malarstwo, itp.). Taką formą rehabilitacji może być również praca zawodowa. Ja jednak chciałbym się skupić na fotografii, ponieważ  z racji mojego zainteresowania nią od dziecka jest mi najbliższa.

Wyzwania, którym należy sprostać

Głównym wyzwaniem, któremu należy sprostać (szczególnie ważnym dla osoby niepełnosprawnej ruchowo) jest umożliwienie dotarcia do miejsc godnych fotografowania. Nie należy od razu rzucać się na głęboką wodę i wyjeżdżać gdzieś daleko za granicę kraju. Najlepiej zacząć robić zdjęcia na własnym podwórku, ulicy, osiedlu lub w ogrodzie, jeśli mieszkamy w domu jednorodzinnym. Pozwoli to na oswojenie się z nową sytuacją życiową i poznanie swoich możliwości fizycznych oraz sprzętu fotograficznego, którym dysponujemy.

Drugim wyzwaniem jest utrzymanie aparatu fotograficznego w pozycji nieruchomej w czasie wykonywania zdjęcia. Istnieją bowiem takie schorzenia, w przypadku których nawet wbudowana w obiektyw lub aparat stabilizacja obrazu może nie wystarczyć. W takim przypadku niezbędnym staje się posiadanie statywu. Dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich istnieją specjalne uchwyty umożliwiające stabilne utrzymanie aparatu.

Trzecie wyzwanie to pogodzenie się z pewną stałą perspektywą obserwowania otoczenia przez osoby niepełnosprawne. Nie zawsze bowiem stopień niepełnosprawności pozwala wstać z wózka nawet na krótką chwilę zrobienia zdjęcia, czy wejść na schody osobie poruszającej się o kulach. Paradoksalnie ta niedogodność może stać się atutem w porównaniu do perspektywy zdjęć zrobionych przez osoby pełnosprawne.

Korzyści z fotografii wynoszone przez osobę niepełnosprawną

Jeśli uda nam się przezwyciężyć wyżej wymienione trudności to fotografia może przynieść osobie niepełnosprawnej już tylko same korzyści, a do nich zaliczyłbym:

  • dowartościowanie psychiczne (mimo swojej niepełnosprawności mogę robić to, czym zajmują się zdrowi ludzie)
  • chwila odpoczynku od zajęć i obowiązków dnia codziennego (nauki, pracy, rehabilitacji medycznej, zabiegów, itp.)
  • motywacja i chęć do dalszej pracy nad powrotem do zdrowia lub złagodzeniem skutków choroby
  • chwila wolności od “czterech ścian” własnego domu i pokoju, kontakt ze światem zewnętrznym
  • nawiązywanie kontaktów z innymi ludźmi o podobnym zainteresowaniu (zarówno tych internetowych jak i w świecie realnym)
  • wypracowywanie wrażliwości na piękno i brzydotę otaczającego świata

Oczywiście, jak każda forma rehabilitacji, tak i fotografia wymaga zaangażowania nie tylko od osoby niepełnosprawnej, ale w równym stopniu od rodziców dziecka, nauczycieli w szkole, przyjaciół i znajomych. Na wszystko potrzebny jest czas i cierpliwość, ale myślę, że gra warta jest świeczki. Widzę to chociażby po swojej osobie. Na pewno nie wszystkie zdjęcia mojego autorstwa są “najwyższych lotów”, ale ja nie robię ich po to, żeby się z kimś ścigać. Po prostu samo ich robienie sprawia mi bardzo dużo radości i satysfakcji, a jeśli się przy okazji komuś podobają, tym bardziej jest mi miło. Jestem wdzięczny nieżyjącemu już mojemu dziadkowi, że zainteresował mnie fotografią we wczesnym dzieciństwie. Pamiętam, że było to zanim poszedłem do szkoły podstawowej.

Zdjęcie tytułowe pochodzi z bloga Rolling F-stop, a inspiracją do podzielenia się uwagami na temat fotografii dla osób niepełnosprawnych był wpis na blogu Digital Photography School.

3 komentarz(e)y na temat “Fotografia jako forma rehabilitacji

  1. Bardzo podoba mi się wpis, może to ze względu na moje zainteresowania, zarówno fotografią, jak i pedagogiką… :-) Uważam, że masz wiele racji. Każde hobby działa stymulująco na człowieka, a gdy jest to dziedzina sztuki, w której człowiek poczuje się doceniony- tym lepiej :-) A określona perspektywa fotografowania właśnie, choć bywa ograniczająca, wcale nie musi być wadą, może być czymś co właśnie odegra rolę wyróżniającą. Pozdrawiam! :-)

  2. Ważne jest to, aby zapewnić osobie niepełnosprawnej zajęcie. To, że porusza się na wózku lub nie słyszy wcale nie skazuje jej na wieczne bezrobocie. Nie jest ona w stu procentach sprawna, ale przecież może normalnie wykonywać niektóre zajęcia, takie jak np: fotografia. Osoba niepełnosprawna musi wiedzieć, że jest potrzebna. Mieć zajęcie, które pozwoli jej się wykazać i spełniać.

Komentarze zostały wyłączone.