Ponieważ mam obecnie kilka dni urlopu, a sportów zimowych nie uprawiam, mogłem w końcu zabrać się za odświeżenie bloga, bo ostatnio, jak sami widzicie, trochę go zaniedbałem, zwłaszcza, jeśli chodzi o pisanie nowych tekstów. Jest to spowodowane zaangażowaniem się w kilka nowych pomysłów, ale o nich napiszę już wkrótce. Teraz skupię się na kilku istotnych zmianach na blogu.

Nowy wygląd

Pierwsza rzecz jaka się zmieniła to oczywiście wygląd bloga. Do starego szablonu mam sentyment, ponieważ zapłaciłem za jego kodowanie (projekt graficzny własnego pomysłu), ale czas, zwłaszcza ten “internetowy” szybko mija, zmieniają się technologie, urządzenia i trzeba się było do tych zmian dostosować.

Obecny wygląd bloga oparty jest na domyślnym szablonie WordPressa – Twenty Eleven. Dzięki serii artykułów opisujących modyfikacje szablonu Twenty Eleven, poznałem go na tyle dobrze, że mogłem jego wygląd dostosować do swoich potrzeb.

Szablon Twenty Eleven pozwala mi cieszyć się przede wszystkim elastycznością w rozkładzie widgetów na blogu (pasek boczny, tzw. sidebar i stopka) oraz możliwością tworzenia własnych menu nawigacyjnych. Tego poprzedni szablon mi nie zapewniał.

Zastosowanie nowego szablonu pozwoliło mi wyłączyć i usunąć pliki około 10 wtyczek. Teraz wszystkie funkcje bloga, które do tej pory działały dzięki wtyczkom, znajdują się w pliku functions.php.

Zastosowanie szablonu Twenty Eleven pozwoliło mi także na dostosowanie (bez wtyczek) wyglądu bloga na urządzenia mobilne, czyli smartfony i tablety.

Odświeżona struktura treści

Oprócz zmiany wyglądu blog doczekał się też uporządkowania treści. Przejrzałem wszystkie wpisy na blogu i kierując się najczęściej wyszukiwanymi słowami kluczowymi, dzięki którym trafiacie na mojego bloga odpowiednio oznaczyłem je tagami. Dzięki temu ilość tagów użytych do opisania artykułów zmniejszyła się prawie o połowę (z ponad pięciuset do około trzystu).

Tagi, którym przypisałem największą ilość artykułów znalazły się w rozwijanym menu kategorii, dzięki czemu łatwiej traficie do interesujących was treści.

Nowy newsletter

Porzuciłem też archaiczny (na obecne czasy) sposób wysyłania newslettera informującego was o nowych wpisach na blogu, który w dalszym ciągu jest oferowany przez serwis Google Feedburner.

Od dzisiaj newslettery będą wysyłane dzięki serwisowi MailChimp. W tym miejscu należy się wyjaśnienie dla dotychczasowych subskrybentów. Mam dla was dobrą wiadomość :) Udało mi się zaimportować wasze adresy e-mail do nowej listy, więc w praktyce nic nie musicie robić, żeby dalej otrzymywać newsletter bloga. Nowy newsletter powinien dotrzeć do was już dziś. W jego stopce każdy ma dwie opcje: albo zrezygnować z newslettera, albo zaktualizować swoje dane.

Zachęcam tych, którzy jeszcze tego nie zrobili do zapisania się na newsletter bloga.

Gdyby coś nie działało…

To wszystkie nowości na blogu. Mam nadzieję, że przypadną wam do gustu. Wydaje mi się, że wszystko działa tak jak powinno, ale gdyby ktoś zauważył jakiś błąd to proszę, dajcie znać w komentarzach :)

2 komentarz(e)y na temat “Blog Anno Domini 2012

    1. Od strony użytkowników newsletterów to przede wszystkim wygoda w korzystaniu z formularzy (wszystkie elementy formularzy – zapisu na listę, zmiany danych, czy wypisywania się z listy – możesz przetłumaczyć na język polski).

      Poza tym Ty, jako wydawca newslettera masz wpływ na to, jak on będzie wyglądał i co zawierał. Nawet zawartość newslettera opartego na kanale RSS bloga może być różna.

      Bardziej szczegółowo integrację MailChimpa z WordPressem opisałem tutaj:

      http://www.wpbloger.pl/126/integracja-wordpressa-z-serwisem-mailchimp/ :)

Komentarze zostały wyłączone.