
Wczoraj pisałem o najnowszej propozycji dla zaawansowanych amatorów fotografii od Canona, natomiast dziś chcę wspomnieć o prawdziwym przełomie w świecie cyfrowych lustrzanek, który zaproponował Nikon. Już niedługo do sklepów trafi model D90.
Nikon D90 to pierwsza na świecie lustrzanka cyfrowa, dzięki której możliwe będzie nagrywanie filmów w rozdzielczości HD po uruchomieniu w aparacie funkcji D-Movie. Myślę jednak, że zdecydowana większość tych, którzy ją kupią będzie jej używać przede wszystkim jako narzędzia do fotografowania, więc warto zwrócić uwagę na klasyczne cechy tej konstrukcji:

Nikon D90
- obraz rejestrowany będzie na matrycy światłoczułej o rozdzielczości 12 megapikseli
- czułość ISO wahać się będzie miedzy wartościami 200 – 3200
- aparat posiada system rozpoznawania twarzy w kadrze
- kadrowanie ujęcia przez wizjer optyczny lub za pomocą funkcji Live View na 3 calowym wyświetlaczu LCD o rozdzielczości 920 tysięcy punktów
- funkcja D-Lighting ułatwi wykonanie prawidłowo naświetlonego zdjęcia w warunkach wysokiego kontrastu
- w aparacie wbudowano wiele funkcji, które umożliwią wstępną obróbkę fotografii bez użycia programów komputerowych
Szczegółową specyfikację techniczną wraz z ilustracjami można odszukać na specjalnej stronie (w języku angielskim).
Pingback: WyobrazSobie.pl – nowy serwis o świecie foto-wideo | Piotr Sajnog
Pingback: Nikon D90 – pierwsze obszerne testy w sieci | Piotr Sajnog
Pingback: Jeszcze jeden test Nikona D90 | Piotr Sajnog
Pingback: Panasonic LUMIX DMC-GH1 – cena z kosmosu | Piotr Sajnog
Pingback: Nikon D5000 – bardzo interesująca lustrzanka dla początkujących | Piotr Sajnog