SONY

W ostatnim tygodniu na łamach serwisu fotopolis.pl ukazał się test lustrzanki dla zaawansowanych amatorów – modelu SONY A350. W ogólnej ocenie aparat dostał ocenę “dobry”, czyli szkolną “czwórkę”.

Poszczególne elementy oceny rozłożyły się następująco:

  • stosunek jakości do ceny – 62%
  • łatwość obsługi – 60%
  • osiągi – 59%
  • jakość zdjęć – 58%
  • konstrukcja – 54%
  • funkcje – 53%
  • zestaw handlowy – 52%
SONY Alfa 350
SONY Alfa 350

Do zalet aparatu zaliczono:

  • uchylny 2,7-calowy monitor
  • menu funkcyjne pod przyciskiem Fn
  • wydajność baterii
  • procentowy wskaźnik naładowania baterii
  • bezprzewodowa komunikacja z lampami błyskowymi
  • szybki autofokus w trybie live view
  • stabilizacja obrazu
  • reprodukcja kolorów

zaś do wad:

  • zbyt głęboko umieszczony przycisk AV
  • brak podglądu głębi ostrości
  • duże straty szczegółów przy ISO 1600 i ISO 3200

Przy okazji warto wspomnieć, że koncern SONY wypuścił na rynek japoński limitowaną wersję swojego produktu o oficjalnej nazwie SONY Alfa A350 Champagne. Wyróżnia się ona kolorem korpusu, który, jak sama nazwa wskazuje, jest w kolorze szampana. Wyprodukowano zaledwie 200 sztuk tej wersji.

2 komentarz(e)y na temat “SONY Alfa A350 – test

  1. Aparat fajny, mialem przerozne i kompakty i lustrzanki a ten naprawde rewelacja jak na cene w granicach 1500zl, jedna rzecz tylko mi sie niepodoba ze nie ma makro, przynajmneij ja go jeszcze nie odnalazlem.I troche problemy z nastawa ostrosi pzry robieniu zdjec nocnych.

Komentarze zostały wyłączone.