
Dzięki Banny zostałem szczęśliwym posiadaczem zaproszenia do testowania jednej z najnowszych usług w Internecie – Google Wave. Automatycznie, po zalogowaniu się do serwisu, sam dostałem osiem zaproszeń, które chciałbym wam rozdać.
Co to jest Google Wave?
Google Wave funkcjonuje w sieci już od kilku miesięcy dlatego w polskim internecie jest już sporo wzmianek na temat tego serwisu. Wielokrotnie wspominał o nim Grzegorz Marczak na AntyWeb-ie. Pisał o nim także Tomasz Fiedoruk na ItTechBlog-u oraz Kuba Filipowski na Yashke.com. Powstał nawet polskojęzyczny blog o Google Wave.
Ogólnie rzecz biorąc założenie jest takie, że Google Wave ma być platformą komunikacyjną umożliwiającą kontakt i współpracę jej użytkowników w czasie rzeczywistym poprzez dokumenty tekstowe, zdjęcia, filmy i mapy. Jest to więc miejsce, w którym skupiają się usługi oferowane przez Google w dedykowanych serwisach. Google Wave ma być ściśle powiązany z Gmailem.

Strona główna Google Wave
Piszę o tym wszystkim w czasie przyszłym, ponieważ od maja tego roku, kiedy to serwis miał swoją premierę, trwają zamknięte testy usługi, do której można się dostać tylko dzięki zaproszeniom. Jako, że zabawa z Google Wave w pojedynkę nie ma sensu, dlatego mam dla was do rozdania kilka zaproszeń do testowania tej usługi. Na pewno spytacie…
Jak dostać zaproszenie?
Jeśli ktoś z was chce dostać ode mnie zaproszenie do Google Wave to proszę o informację w komentarzach, na jaki adres mam je wysłać lub gdzie mam go szukać. Liczy się kolejność zgłoszeń (przypominam, mam w sumie osiem zaproszeń). Jednocześnie proszę was o cierpliwość, ponieważ będę mógł je wam rozesłać dopiero wieczorem, jak wrócę z pracy.
Uwaga: warunkiem skorzystania z Google Wave jest posiadanie konta w Gmail-u. Jeśli takiego nie macie, zostaniecie najpierw poproszeni o jego założenie. Dodatkowo warto znać angielski, ponieważ interfejs serwisu nie został jeszcze przetłumaczony na nasz język.
Aktualizacja

Dzisiaj, tzn. 29 grudnia wysłałem ostatnie zaproszenie z przyznanej mi puli. Więcej zaproszeń już nie mam.
Witaj
Chętnie "przygarnę" jedno zaproszenie. Mój adres e-mailowy: galina@tlen.pl
Z góry dziękuję
Pozdrawiam
Właśnie wysłałem, miłej zabawy :)
Dzięki za podlinkowanie… :)
PS. Chcesz nadal te reklamę? Bobiko się coś ociąga…
Pewnie, że chcę :) Wyślę Ci na maila, który podałaś w komentarzu odpowiednią grafikę :)
dodano… :) Do 31. grudnia br.
Ok, dzięki. Zobaczymy jaki będzie efekt ;)
Czy masz może jeszcze jakieś wolne zaproszenie? boskigrabowski@gmail.com
Jeszcze mam. Wysłałem Ci przed chwilą. Zostało mi jeszcze 6.
Ja też poproszę o jedno zaproszenie. wkay.eu@gmail.com
thx
Wysłane :)
To i ja bym poprosił jak jeszcze coś zostało!
Wysłane.
ja także
A ja dostałem zaproszenie prosto ze 'stajni' google ;) Nie wiem czym sobie zasłużyłem ;)
Zapomniałem jeszcze dodać, że jakby ktoś był jeszcze zainteresowany – to ja też mam kilka zaproszeń.
Covalic, to ja bym poprosił serdecznie, jeśli jeszcze masz jakieś zaproszenie
Masz ode mnie, a co tam :)
Dziękuję bardzo :)
W razie jakby ktoś jednak jeszcze chciał to zapraszam http://www.covalic.webd.pl/kontakt/
Bardzo cię proszę, mój e-mail to: urban007lol@gmail.com
Nie żebym się niecierpliwił ale mi na tym bardzo zależy… :(
Spokojnie, nie siedzę cały czas w sieci. Wysłałem już.
Naprawdę bardzo ci dziękuję :) !!!
Po wielu trudach udało mi się w końcu wysłać kilka zaproszeń, uff… ;) Mam jeszcze 20 w zapasie, zapraszam.
Czy mogę poprosić o jedno zaproszenie? co8785@gmail.com
Ja już nie mam zaproszeń, więc zwróć się z prośbą bezpośrednio do Marcina, napisz do niego maila lub komentarz na blogu.
poprosze o zaproszenie kczarnecki@hotmail.com
Wysłałem i tym samym wyczerpałem swoją pulę zaproszeń. Więcej już nie mam.
Witam . Proszę o zaproszenie . Z góry dziekuje ….. Email : mikkpol11@gmail.com
Pozdrawiam
Ludzie! Czy Wy nie umiecie czytać ze zrozumieniem?! Przecież wyraźnie zaznaczyłem w kilku miejscach (w tytule i w treści wpisu "Aktualizacja", gdzie napisałem, że W TEJ CHWILI NIE MAM JUŻ ZAPROSZEŃ! Napisałem tą informację również w odpowiedzi na prośbę Jarka w komentarzu. Chyba to wystarczy, prawda?
Przepraszam, że się trochę uniosłem, ale na prawdę czasami ręce opadają ;)
Jeśli ciągle aktualne prosiłbym o zaproszenie do Google Wave